Martin Rocca Coco: Zagrania Radwańskiej mógłbym oglądać codziennie!

| Autor:

Specjalnie dla Czytelników naszego portalu. Martin Rocca Coco to dyrektor szkoły tenisowej Junior FC Sant Cugat-Barcelona. W rozmowie z portalem Tenisplus.pl opowiada o systemie szkolenia w Hiszpanii i wyjaśnia, dlaczego tenis jest w jego kraju tak bardzo popularny. Nie mogło się obejść także bez pochwał dla Agnieszki Radwańskiej.

Martin Rocca Coco
Martin Rocca Coco ze swoimi podopiecznymi.

– Jak duża jest popularność tenisa w Hiszpanii? Czy mimo czasowego zejścia w cień Rafaela Nadala jest to wciąż najważniejszy sport w kraju?

– Tenis jest bardzo ważnym sportem, z którym wiążą się spore tradycje. Postać Nadala wciąż jest niesamowicie rozpoznawalna i sprawia, ze wiele osób chce spróbować swoich sił w tej dyscyplinie. Mimo to według mnie w Hiszpanii piłka nożna jest bardziej popularna, być może ze względu na sukcesy, jakie odnosi FC Barcelona czy Real Madryt.

– Chyba nie bez przypadku dwa lata temu Nadal został uznany przez dziennik Marca najlepszym sportowcem w historii kraju. Czy ludzie chętnie przychodzą na turnieje czy też mecze Pucharu Davisa/Pucharu Federacji aby dopingować swoich ulubieńców?

– „Rafa” jest bez wątpienia najlepszym sportowcem, jaki kiedykolwiek reprezentował barwy tego kraju. W dużej mierze to on przyciąga na trybuny tłumy widzów podczas rozgrywanych w okolicy turniejów takich jak Barcelona Open oraz Mutua Madrid Open.

– W Polsce aktualnie nie odbywa się żaden turniej z cyklu ATP Tour. Czy uważasz, że wpływa to na sukcesy polskiego męskiego tenisa?

– Turnieje rozgrywane w Hiszpanii z pewnością zachęcają młodzież do uprawiania sportu. Zobaczenie na własne oczy wielkich gwiazdy światowego tenisa może wywołać wśród dzieci chęć do trenowania i osiągania sukcesów. To z kolei przekłada się na triumfy, odnoszone przez późniejszych reprezentantów kraju.

– Czy w Hiszpanii rząd albo związek tenisowy jest zaangażowany w promowanie tenisa w szkołach? 

– Niestety nasza federacja nie prowadzi żadnego programu w skali całego kraju. Dbanie o rozwój tenisa spoczywa na władzach poszczególnych regionów. Zdarza się, że na lekcjach wf-u dzieci są uczone gry w tenisa, lecz jest to zazwyczaj inicjatywa dyrekcji czy też nauczycieli.

– Czy na południu Europy jest dużo ogólnodostępnych boisk? Jak bardzo kosztowne jest granie w tenisa?

– To w dużej mierze zależy właśnie od miejsca, któremu się przyjrzymy. W Barcelonie jest wiele ośrodków tenisowych, których trzeba być członkiem, aby móc wynająć kort. Wiąże się to też z odpowiednimi opłatami, jednak nie są one zbyt wygórowane. Z kolei w Madrycie można znaleźć więcej publicznych kortów. Cena gry w tenisa spada wtedy do minimum.

– W Polsce trudno jest znaleźć sponsora dla młodych i utalentowanych tenisistów. Rodzice Jerzego Janowicza musieli sprzedać sieć sklepów oraz duże mieszkanie, aby ich syn mógł grać profesjonalnie w tenisa. Czy w Hiszpanii finanse też są tak dużą barierą, która hamuje rozwój sportu?

– Tutaj też pieniądze są dosyć sporym problemem, który zapewne zatrzymał rozwój wielu utalentowanych osób. Niewiele zawodników ma szczęście być wspomaganym przez związek. Jednak dzięki popularności tenisa w Hiszpanii inwestorzy godzą się na sponsorowanie zawodników. Ilość profesjonalnych hiszpańskich tenisistów grających na światowych kortach przyciąga duże firmy do tej dyscypliny sportu.

– Co myślisz o ostatnich sukcesach Agnieszki Radwańskiej? Czy uda się jej, lub może którejś z innych tenisistek dorównać w najbliższym czasie Serenie Williams?

– Osobiście bardzo lubię oglądać mecze z udziałem Agi. Jej styl gry przyciąga przed telewizory wielu kibiców. którzy chcą podziwiać jej kolejne niesamowite zagrania. Na mnie te hot-shoty działają jak jakieś dobre, stare wino – mógłbym się nimi delektować codziennie! Mimo to Serena jest chyba aktualnie poza zasięgiem wszystkich tenisistek. Liczę na to, że do jej poziomu zbliży się w pewnym stopniu Garbine Muguruza, która jest bardzo silna fizycznie i ma predyspozycje do wejścia na sam szczyt. Jednak ma jeszcze ona sporo czasu na osiąganie sukcesów, ponieważ jest młodą zawodniczką.

ROZMAWIAŁ PIOTR ANDRAKA

Udostępnij:

Dodaj komentarz