Davis Cup: Niewykorzystana szansa Hurkacza

| Autor:

Hubert Hurkacz przegrał 6:7(1), 5:7, 5:7 ze znacznie wyżej notowanym Damirem Dżumhurem. Polak w każdym z setów miał duże szanse na zwycięstwo, jednak w najważniejszych momentach dawał o sobie znak brak doświadczenia na światowych kortach. Polską reprezentację w grze postarają się utrzymać jutro Łukasz Kubot i Marcin Matkowski.

ATP WROCLAW OPEN 2016 Hurkacz
fot. Wrocław Open 2016

Po wcześniej niż się spodziewano zakończonym meczu Kamila Majchrzaka i Mirzy Bascia na kort wyszli Damir Dżumhur i Hubert Hurkacz. 19-letni jeszcze Polak przez bukmacherów skazywany był na pożarcie, jednak udowodnił już, że w barwach narodowych potrafi sprawić niespodziankę i zaprezentować się ze swojej najlepszej strony.

Mecz pomiędzy pierwszą rakietą reprezentacji Bośni i Hercegowiny a Hurkaczem stał na wyższym poziomie niż poprzednie spotkanie. Mimo, że Polak przegrał trzy pierwsze gemy, to błyskawicznie odrobił stratę dwóch przełamań, prezentując tenis na najwyższym poziomie. Mocne zagrania z głębi kortu zdawały się przynosić zamierzony efekt, jednak o zwycięstwie w pierwszej partii musiał zadecydować tie-break. W nim zaowocowało doświadczenie Dżumhura, który stracił zaledwie punkt i wyszedł na prowadzenie.

Po fenomenalnym siódmym gemie, w którym drobne błędy Bośniaka i świetna akcja przy siatce Hurkacza wyprowadziły Polaka na prowadzenie, nastąpił gorszy moment 19-latka. Cztery niewymuszone błędy z rzędu dały Dżumhurowi wyrównanie, a wygrywając w sumie osiem piłek z rzędu wyszedł on na prowadzenie 5:4. Podczas gry na przewagi znów dała o sobie znać młodość Hurkacza, który nie wytrzymał presji i popełniając błędy oddał Bośniakowi drugą odsłonę meczu.

Niestrudzony Hurkacz nie poddawał się i wyszedł na przewagę dwóch przełamań. Chcoaż bardziej doświadczonemu Bośniakowi udało się częściowo zniwelować tą przewagę, to Polak wciąż prezentował się bardzo dobrze. Brak doświadczenia po raz kolejny uwidocznił się w samej końcówce seta, bowiem prowadzenie 5:4 i atut własnego serwisu nie pozwoliły 19-latkowi wygrać partii. Dżumhur natomiast wygrał trzy ostatnie gemy, korzystając z błędów Polaka i powiększył prowadzenie swojej reprezentacji w całym meczu.

Puchar Davisa, Grupa Pierwsza Strefy Euroafrykańskiej:
Hubert Hurkacz – Damir Dżumhur 6:7(1), 5:7, 5:7

Źródło: własne/daviscup.com

Udostępnij:

Dodaj komentarz