Challenger Quimper: Wyrównana „trzysetówka” nie dla Janowicza

| Autor:

Po udanym początku turnieju w Quimper, Jerzy Janowicz przegrał w meczu drugiej rundy z najwyżej rozstawionym tenisistą. Polak uległ reprezentantowi gospodarzy, Adrianowi Mannarino 4:6, 6:3, 4:6. Kolejnym przystankiem łodzianina będą rozgrywki z cyklu ATP w Sofii.

JJ Janowicz
Marianne Bevis/Flickr.com/ licencja (CC BY-ND 2.0)

Najwyżej rozstawiony w turnieju Adrian Mannarino już na samym początku rozgrywek trafił na dosyć wyboistą drogę. Mimo, że w pierwszej rundzie grał z klasyfikowanym pod koniec dziewiątej setki rodakiem Evanem Furnessem, to oddał mu aż osiem gemów w wyrównanym spotkaniu. W kolejnym etapie z kolei po drugiej stronie siatki stanął wracający do wysokiej formy Jerzy Janowicz, który wczoraj pozbawił złudzeń Yannika Reutera.

Od samego startu spotkania o przebiegu gry decydował serwis. Obaj tenisiści ustawiali sobie nim wymiany i wygrywali ich znaczną większość po własnym pierwszym podaniu. Regularna gra Polaka w szóstym gemie przyniosła mu breal-pointa, jednak Mannarino doskonale obronił się serwisem. Niewykorzystana szansa obróciła się przeciwko Janowiczowi i niedługo później, po nieudanej akcji wolejowej łodzianina, Francuz wyszedł na prowadzenie. Wystarczyło ono do zgarnięcia pierwszej odsłony z wynikiem 6:4.

Porażka podziałała motywująco na Janowicza, który drugą partię rozpoczął od solidnej gry i zapisania na swoim koncie trzech gemów. To Polak utrzymywał lepszą skuteczność podania i popełniał mniej prostych błędów, co pozwoliło doprowadzić do wyrównania, a co za tym idzie – decydującego seta.

W nim każdy z tenisistów dawał z siebie wszystko. Wiele było długich wymian, efektownych akcji przy siatce czy też lobów. Jako pierwszy w sporej opresji był Janowicz, który musiał gonić wynik. Polak obronił jednak dwa break-pointy i utrzymał status quo. Przy stanie 4:5 ponownie inicjatywę przejął reprezentant gospodarzy i po zagraniu w siatkę łodzianina, miał trzy meczbole. Przy drugiej okazji, mimo sytuacyjnej przewagi Jerzego, zakończył on mecz nieudanym wolejem.

Challenger Quimper, druga runda:
Jerzy Janowicz – Adrian Mannarino 4:6, 6:3, 4:6

Źródło: własne

Udostępnij:

Dodaj komentarz