Challenger Quimper: Janowicz wygrywa na inaugurację

| Autor:

Jerzy Janowicz udanie zainaugurował starty na kontynencie europejskim. W meczu pierwszej rundy challengera w Quimper Polak bardzo pewnie rozprawił się z Belgiem Yannikiem Reuterem, wygrywając 6:2, 6:3. W jutrzejszym spotkaniu, którego stawką będzie awans do ćwierćfinału, rywalem łodzianina będzie najwyżej rozstawiony w całych zawodach Adrian Mannarino.

Jerzy Janowicz 2014
Marianne Bevis/Flickr.com/ licencja (CC BY-ND 2.0)

Po porażce w pierwszej rundzie Australian Open z Marinem Ciliciem, Jerzy Janowicz rozpoczął serię występów w europejskich turniejach halowych od challengerowych zawodów we francuskim Quimper. Zajmujący obecnie 273 miejsce w rankingu ATP Polak otrzymał od organizatorów imprezy „dziką kartę”, dzięki czemu nie musiał przebijać się do turnieju głównego przez kwalifikacje. W pierwszym meczu los przydzielił łodzianinowi Belga Yannika Reutera, który jest aktualnie 218 tenisistą świata i swoje największe dotychczasowe sukcesy osiągał na szczeblu futuresów.

Spotkanie rozpoczęło się od serii gemów granych na przewagi, w których obaj tenisiści mieli szanse na przełamanie rywala. Polak w premierowym gemie przy własnym podaniu popełnił trzy podwójne błędy serwisowe, ale ostatecznie wykaraskał się z kłopotów i wyrównał stan gry na 1:1. Chwilę później po kolejnej dłuższej rozgrywce Janowicz wykorzystał drugiego break pointa i wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca seta. W kolejnych trzech gemach serwisowych Polak stracił zaledwie dwa punkty, a ponadto ponownie przełamał Reutera, przez co pierwsza odsłona gry zakończyła się wynikiem 6:2.

Druga partia w początkowej fazie miała wyrównany przebieg i w pierwszych pięciu gemach żaden z zawodników nie miał okazji, by przełamać przeciwnika. Przy stanie 2:3 pierwsze problemy spotkały 26-latka z Łodzi, który dwukrotnie musiał bronić się przed utratą podania. Polak przy pomocy serwisu oraz akcji zakończonej przy siatce zdołał jednak zażegnać niebezpieczeństwo i doprowadził do kolejnego remisu w tym secie. Kilka udanych zagrań wyraźnie napędziło Janowicza, który wygrał także trzy następne gemy i po 73 minutach gry zameldował się w drugiej rundzie turnieju.

Kolejnym rywalem łodzianina będzie rozstawiony z numerem pierwszym reprezentant gospodarzy, Adrian Mannarino. Będzie to czwarta potyczka obu panów w turniejach ATP. Janowicz wygrał dwie z trzech dotychczasowych konfrontacji, obie w turniejach halowych we Francji w 2014 roku.

Źródło: własne/atpworldtour.com

Udostępnij:

Dodaj komentarz